Polub nas na Facebooku!

Nasza działalność - Aktualności


Lipiec
W lipcu udało nam się w satysfakcjonujący sposób zakończyć sprawę członków Stowarzyszenia, którzy w wypadku drogowym stracili ojca. Po postępowaniu likwidacyjnym i sprawie sądowej uzyskali oni od ubezpieczyciela 100 000zł tytułem zadośćuczynienia. Ponadto w dwóch sprawach dotyczących błędów lekarskich ubezpieczyciele już na etapie przedsądowym przyznali poszkodowanym zadośćuczynienia i odszkodowania. Pierwsza sprawa dotyczyła niewłaściwego leczenia stomatologicznego - jeszcze nie jest zamknięta, ale już na wstępnym etapie wypłacono prawie 8 000zł. Druga sprawa to błędna diagnoza lekarza jednego ze śląskich szpitali – tu nasza członkini zdecydowała się na podpisanie ugody na kwotę 40 000zł. Z praktyki wiemy, że zazwyczaj firmy ubezpieczeniowe idą w zaparte, czym zmuszają osoby poszkodowane do kierowania spraw do sądu, co bardzo często odwleka jedynie konieczną wypłatę zadośćuczynienia. Jak widać jednak czasem udaje się pozytywnie zamknąć sprawę wcześniej.


Maj
Odbyła się rozprawa apelacyjna jednego z naszych podopiecznych , starszego mężczyzny który został potrącony na chodniku. Sąd Rejonowy uznał iż należy mu się mniejsze odszkodowanie albowiem jest osobą starszą i w związku z tym inaczej odczuwa ból i cierpienie. Po naszej interwencji i apelacji gdzie wsparła nas także Helsińska Fundacja Praw Człowieka , pisząc do Sądu Okręgowego swoją opinie, Sąd Okręgowy zwiększył o 100 % przyznane odszkodowanie .W sprawę zaangażowały się także media opisując tą jawną niesprawiedliwość i dosyć zaskakujące podejście Sadu Rejonowego. W miesiącu sierpniu organizujemy kolejne bezpłatne konsultacje medyczne dla naszych członków , będzie chirurg i psycholog. Zainteresowanych prosimy o kontakt z biurem celem umówienia terminów spotkań.


Kwiecień
Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, szalonego i wyjątkowo mokrego śmigusa-dyngusa oraz samych słonecznych i cudownych dni życzy całe Stowarzyszenie Wokanda


Marzec
Uwaga po zimie na spadające cegły i kafle . Trafili do nas klienci którym spadły na głowę cegły i kafelki z budynków. Jednej z Pań podczas wchodzenia do apteki spadły przymocowane do muru jako ozdoba kafle z nad wejścia powodując obrażenia głowy i tułowia, inna nasza klientka „dostała” kawałkami cegieł spadającymi z kamienicy. Kolejna Pani odniosła obrażenia korzystając z podziemnego przejścia dla pieszych gdzie posypały się kawałki ściany. Obrazuje to niestety jak właściciele dbają o swoje mienie i chcąc zaoszczędzić parę złotych narażają ludzi na utratę zdrowia . wszystkich tych przypadkach wystąpiliśmy już z roszczeniem do podmiotów odpowiedzialnych za właściwe utrzymanie nieruchomości .


Luty
Wygraliśmy sprawę błędu medycznego gdzie naszej członkini lekarze niepotrzebnie usunęli macice . Sprawa trwałe parę lat ale tutaj ewidentnie wykazaliśmy niepotrzebny zabieg który wykonywany był tylko chyba po to żeby szpital uzyskał pieniądze z NFZ. Szkoda że nawet do ostatecznego zakończenia sprawy lekarze nie byli wstanie uznać swojego błędu i nawet nie przeprosili poszkodowanej. Tym bardziej jest to przykre że przecież mają oni nas leczyć i ratować życie i zdrowie, a nie stać ich na normalne ludzkie gesty .Kosztowało to firmę ubezpieczeniową ponad 200 tys. złotych. Inna nasza członkini otrzymała odszkodowanie za potrącenie wózkiem widłowym w sklepie jednej z dużych sieci handlowych. Tutaj o dziwo odbyło się bez sądu a kwota uznana odzwierciedlała zarówno nasze roszczenie jak i aktualną tendencje do uzyskiwania dużych odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu. Niestety nie ma jeszcze trwałej linii orzecznictwa w sprawach o odszkodowania . Potrafi być nawet tak iż w jednym sądzie i jednym wydziale potrafią zapadać wyroki w oparciu o zupełnie inne przesłanki. Np. w jednym z uzasadnień sąd pisze iż wziął przede wszystkim pod uwagę cierpienie , ból i zmiany w życiu poszkodowanego związane z wypadkiem, a małe znaczenie miał procentowy uszczerbek na zdrowiu , a w innym uzasadnieniu wyroku wydanego przez innego sędziego ale tego samego sądu najważniejsze miejsce determinujące wysokość odszkodowania zajmuje procentowy uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego.


Styczeń
Wreszcie sądy zaczynają wypłacać godne odszkodowania np. górnik z bardzo ciężkimi obrażeniami dostał ponad 1 milion złotych , jest to bez wątpienia dobry sygnał mówiący o tym że za uszczerbek na zdrowiu nie będą już wypłacane jak chcą firmy ubezpieczeniowe grosze. Oby taka tendencja się utrzymała to wreszcie docenione zostanie życie i zdrowie ludzkie. Z uwagi na zimę znowu mamy mnóstwo spraw związanych z wypadkami na śliskich nie odśnieżonych parkingach, chodnikach. Na szczęście poszkodowani zdają sobie już sprawę iż można skutecznie dochodzić roszczeń za czyjeś niedbalstwo i niewłaściwe wykonywanie swoich obowiązków . Właśnie w takiej sprawie zakończyła się sprawa prowadzona przez nas , gdzie nasza członkini za poważne złamanie nogi otrzymała ponad 60 000zł , a sąd wprost stwierdził że jak jest oblodzony chodnik to nie wystarczy posypać go raz dziennie a praca ma być wykonywana na bieżąco. W tej sprawie firma ubezpieczeniowa twierdziła bowiem że jak raz dziennie było posypane to wystarczy.


Grudzień
Radosnych i spokojnych, pełnych ciepła i nadziei Świąt Bożego Narodzenia, wszelkiej pomyślności, osiągnięcia sukcesów, cierpliwości i wytrwałości w realizacji planów oraz dalszej owocnej współpracy w nadchodzącym Roku.


Grudzień
Z uwagi na wzrastającą ilość spraw zatrudniliśmy kolejnego prawnika, który będzie pomagał nam w prowadzeniu toczących się postępowań. Niestety w komentowanej wyżej sprawie MTK – gdzie jesteśmy oskarżycielem posiłkowym wniesiona została przez oskarżonych apelacja co wydłuża postępowanie i zmusza poszkodowanych do wstrzymania się ze składaniem swoich wniosków o odszkodowania i zadośćuczynienia. Koniec roku to także intensywna praca i sądów i prokuratury tak więc zapadły kolejne wyroki i skierowano kolejne sprawy z aktami oskarżenia do sądów. Zakończył się także proces naszego członka który został wezwany przez UFG do zapłaty za spowodowanie szkody z uwagi na brak OC komunikacyjnego. Podczas procesy wykazaliśmy iż żądania UFG są bezpodstawne z uwagi na okres przedawnienia . Sąd zarówno rejonowy jak i okręgowy podzielił nasze zdanie i oddalił powództwo. Wygraliśmy także sprawę Pani która została potrącona w jednej z sieci handlowej wózkiem widłowym który uszkodził jej stopę. Zakończyły się także po myśli naszych członków sprawy wypadku komunikacyjnego gdzie śmierć poniosła jedna osoba ( tutaj sąd przyznał łącznie ponad 300 tys zł zadośćuczynienia) oraz sprawa potrącenia na przejściu dla pieszych. Wygraliśmy także 3 sprawy związane z wypadkami gdzie firmy ubezpieczeniowe twierdziły iż z uwagi na brak trwałego uszczerbku na zdrowiu osób poszkodowanych nie mogą one dostać zadośćuczynienia i odszkodowania . Zdaję się iż pracownicy tychże firm zapomnieli iż do wypłaty zadośćuczynienia wystarczy ból i cierpienie, a nie koniecznie uszczerbek na zdrowiu. W tych przypadkach poszkodowani odnieśli obrażenia kręgosłupa szyjnego ( uderzenia innego pojazdy w tył poprzedzającego) co skutkowało skręceniem kręgosłupa , naderwanie wiązadeł. Sądy podzieliły nasze zdanie, że także w tych przypadkach należy się zadośćuczynienie i zasądziły odpowiednie kwoty ( od 8 000zł do 17.000zł)


Listopad
Udzieliliśmy szerokiego wywiadu dla gazety Kurier Miejski w Sosnowcu gdzie mówimy o naszej pracy i zagadnieniach związanych z wypadkami kolizjami drogowymi i błędami medycznymi. zobacz: http://www.kuriermiejski.com.pl/archiwum.html


Wrzesień
Odbyły się dni otwarte w Stowarzyszeniu . Wiele osób nas odwiedzających skorzystało z bezpłatnych porad prawnych i konsultacji lekarskich ( chirurg, laryngolog , dermatolog, internista), przy okazji kilkoro z odwiedzających zleciło na prowadzenie spraw. Ciekawa sytuacja wynikła w jednej z prowadzonych przez nas spraw błędu medycznego . Podczas postępowania w prokuraturze nasi prawnicy wykryli fakt fałszowania dokumentacji medycznej. W związku a tym konieczne było wszczęcie kolejnego postępowania karnego ( niestety nawet do takich czynów potrafią się uciec ludzie chcący ukryć swoje niedbalstwo i błędy).


Sierpień
Odbyło się tradycyjne wakacyjne ognisko „ wokandowskie” . Tym razem było ponad 30 osób-członków stowarzyszenia w tym Pan Jacek, który dzięki staraniom naszych rehabilitantów po raz pierwszy od 2 lat wstał z wózka. Nawiązaliśmy także współprace z dwoma kolejnymi przychodniami rehabilitacyjnymi gdzie finansować będziemy leczenie naszych członków. Zapraszamy także na dni otwarte Stowarzyszenia w okresie od 22-25 września. Będzie można skorzystać bezpłatnie z porad prawników i lekarzy.


Lipiec
Są wakacje ale i sądy i my nie odpoczywamy. Właśnie skończyły się sprawy z powództwa naszych członków związanych ze zbiorowym wypadkiem w pracy. Sąd Pracy stwierdził iż za wypadek odpowiada pracodawca który nie ość że nie przeprowadził odpowiedniego szkolenia BHP to nie zapewnił właściwych warunków pracy. Otwiera to 7 osobom drogę do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. 17 czerwca zapadł długo oczekiwany wyrok w sprawie MTK ( katastrofa hali targowej w Katowicach)- sprawa karna przeciwko m.in. projektantom, zarządowi MTK ,nadzorowi budowlanemu, zapadły wyroki skazujące niestety jeszcze nieprawomocne. Daje to możliwość i nadzieję na uzyskanie odszkodowań dla osób poszkodowanych które jeszcze nic nie dostały ( niestety takie też jeszcze są). Będziemy sprawę monitorować.


Czerwiec
Odbyło się zwyczajne walne zgromadzenie członków ,zarząd przedstawił rozliczenia finansowe oraz plany na przyszłość Walne Zgromadzenie udzielono absolutorium zarządowi .-zapadł wyrok w sprawie Karnej dotyczącej katastrofy hali MTK – daje on nadzieje na możliwość składania kolejnych roszczeń osobom poszkodowanym i ich rodzinom – niestety nie jest jeszcze prawomocny.


Maj
Osiągnęliśmy sukces w sprawie błędu medycznego związanego z niewłaściwym rozpoznaniem i niewłaściwym leczeniem pacjenta przez personel medyczny – uzyskaliśmy dla naszego członka wysokie odszkodowanie i rentę .Wpływa do nas z uwagi na rozpoczęcie sezonu rowerowego coraz więcej wniosków o odszkodowanie dotyczących poszkodowanych rowerzystów . najczęściej jest to wjechanie w dziurę w jezdni ( ah te polskie drogi), lub potrącenie przez wyprzedzający pojazd.

Przypominamy iż nawet kiedy nie znamy sprawcy ( bo pojazd odjechał) przysługuje nam odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu


Kwiecień
Odbyły się kolejne konsultacje medyczne dla naszych członków – tym razem był psycholog i neurolog.Kuriozalna sytuacja spotkała naszą członkinie której to PZU za śmierć matki w wypadku drogowym zaproponowała kosmiczną kwotę 5000zł tak: tak wycenili życie człowieka na pięć tysięcy złotych. Oczywiście w tej sprawie już skierowany zostaje pozew do sądu, swoją drogą jak to się ma do odszkodowań po 250 000, 00zł za katastrofę wojskowej „Casy” czy też za śmierć nieodżałowanych osób w Katastrofie Smoleńskiej?

Rozwija się też działalność naszego Ośrodka Mediacyjnego do którego wpływają pierwsze sprawy mediacyjne z sądów.


Styczeń
Napisano o Nas w Gazecie Wyborczej(12.01.2016r.) Artykuł możecie przeczytać poniżej:


Grudzień
- odbyło się pierwsze szkolenie dla kandydatów na Mediatorów organizowane przez Ośrodek Mediacyjny przy Stowarzyszeniu „ WOKANDA „ prowadzącym był Robert Kaszczyszyn Członek Zespołu do Spraw Wprowadzenia Mediacji w Polsce, certyfikowany trener, szkoleniowiec oraz doradca do spraw rozwiązywania konfliktów oraz superwizor w zakresie mediacji. Wykładowca w dziedzinie mediacji na kliku wyższych uczelniach w Polsce. Dyrektor Ośrodka wystąpił do Prezesa Sądu Okręgowego o wpis 10 osób na listę mediatorów sądowych.


Listopad
1. Obyło się Nadzwyczajne Walne Zebranie członków Stowarzyszenia Wokanda które powołało do istnienia Ośrodek Mediacyjny przy Stowarzyszeniu „ WOKANDA” – Zadaniem Ośrodka jest organizowanie, propagowanie i wspieranie mediacji jako alternatywnej względem postępowań przed sądami powszechnymi metody rozwiązywania konfliktów i sporów oraz skupienie wokół tego zadania i zaangażowanie do jego realizacji osób które chcą i mogą być mediatorami. Stanowi to kolejny krok w rozwoju samego Stowarzyszenia oraz rozbudowę instytucji związanych z szeroko pojętą obsługa prawną społeczeństwa.2. Wygraliśmy kolejne 3 sądowe przeciwko firmom ubezpieczeniowym, które w rażący sposób zaniżyły odszkodowania. Jeden z wyroków przysądził ponad 70 tys. zł gdzie firma ubezpieczeniowa określiła odszkodowania na kwotę 17 tysięcy. W innej sprawie biegły sądowy podał uszczerbek na zdrowiu naszego podopiecznego na 33% a wcześniej firma ubezpieczeniowa i jej „ lekarz” ten sam uszczerbek na zdrowiu określili na 7 %, takich przykładów w naszej działalności mamy mnóstwo. Obrazuje to jedynie powszechnie znany fakt o zaniżaniu odszkodowań przez Firmy Ubezpieczeniowe.


Październik
Zorganizowaliśmy dla naszych członków spotkanie integracyjne pod nazwą „ ognisko i kiełbaski „ udział wzięło 16 osób które przyniosły swoje specjalności kulinarne , była gitara i śpiew, ciekawe opowieści, i oczywiście rozmowy na temat prowadzonych przez nas spraw. Można też było porozmawiać z lekarzami współpracującymi ze Stowarzyszeniem którzy także wzięli udział w spotkaniu.


Wrzesień
Zakończyła się kolejna sprawa związana z tragedią w MTK – tym razem nasz członek po wieloletniej batalii naszych prawników otrzymał odszkodowanie za stracony na Hali MTK majątek oraz zadośćuczynienie za uszkodzenie ciała. To kolejny dowód na to ze nie można się poddawać w dochodzeniu swoich praw i mimo upływu czasu i problemów do się wygrać i uzyskać satysfakcjonujące odszkodowania.
Podobnie sytuacja miała się z poszkodowanym pracownikiem któremu zakład pracy zdecydowanie odmówił wypłaty renty i odszkodowania za wypadek przy pracy. Po złożeniu sprawy do sadu przez naszych prawników uzyskał on rentę oraz odszkodowanie .
Zakończyło się też kilka spraw związanych z wypadkami komunikacyjnymi gdzie reprezentowaliśmy poszkodowanych w procesach karnych przeciwko sprawcom wypadków . W tych przypadkach zawsze występujemy zarówno o skuteczną karę opartą na przepisach K.K. jak i o nawiązkę na rzecz poszkodowanego , która tak naprawdę często stanowi jedyna dolegliwość w stosunku do sprawcy.
Nasze niezrozumienie często budzi fakt pobłażliwego traktowania w procesie karnym przez sądy osób będących sprawcami wypadków, zdarza się nawet że takie osoby zwalniane są z obowiązku pokrycia kosztów postępowania a wyroki zapadają wręcz symboliczne - nie możemy się z tym zgodzić stąd nasz czynny udział w tego typu procesach.


Lipiec 2015r
Wygraliśmy sprawę o rentę dla naszego członka , który uległ wypadkowi przy pracy a jego pracodawca twierdził iż w związku z tym ze dostaje rentę z ZUS to od nich nic mu się nie należy. Przykro że z tą sprawą trzeba było iść do sądu tym bardziej że pracodawca to ogromna firma o zasięgu międzynarodowym. Niestety widać ze i takie firmy chcą na pracownikach nielegalnie zaoszczędzić.
Zakończyła się kolejna sprawa poszkodowanego w hali MTK , jak i w poprzednich przypadkach sąd zasądził odszkodowania od Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości na której położona była hala. Niestety Prezydent Miasta Chorzowa jako przedstawiciel Skarbu Państwa tego nie dostrzega i odmówił kolejnym osobą wypłat- widocznie ma pieniądze na koszty sądowe.

-Co roku w naszym kraju jak wynika z badań statystycznych w wyniku błędów lekarskich ginie ponad 20.000 osób a prawie drugie tyle odnosi obrażenia wskutek niewłaściwego leczenia , czy też niewłaściwej diagnozy. Czy da się tego uniknąć??? Z wieloletniego doświadczenia prowadzonych przez Stowarzyszenie spraw przeciwko lekarzom wydaje się że można owe błędy ograniczyć. Niestety wymaga to nie tylko zmiany podejścia lekarzy, ale także zmiany systemu . To system umożliwia lekarzom pracę w wielu miejscach jednocześnie, co prowadzi do zmęczenia , znużenia, i znieczulicy oraz podchodzenia do pac jęta jak do natręta który czegoś tam chce . Znamy z opowieści naszych członków sytuacje kiedy na izbie przyjęć czeka się na lekarza parę godzin, kiedy podczas weekendu na oddziale zamiast 3-4 lekarzy dyżuruje jeden , kiedy przesuwane są zabiegi z uwagi na brak personelu, kiedy nie przeprowadza się wszystkich koniecznych badań z uwagi na brak specjalistów. Do tego dochodzi niewyspanie lekarzy ich drażliwość, niestety i często arogancja i lenistwo a także brak zlecania badań z uwagi na koszty, powielanie błędnej diagnozy , nie wysłuchiwanie pacjentów i ich rodzin i ogólna znieczulica i pogoń za pieniędzmi, na szczęście nie dotyczy to wszystkich.Jak z tym można walczyć żeby ograniczyć możliwość wystąpienia błędów medycznych??
Już gdzieniegdzie w procedury medyczne wprowadzana jest karta okołooperacyjna ( patrz : www.tvs.pl ) czy to wystarczy ??
-Ograniczyć trzeba ilość godzin pracy lekarzy i personelu medycznego do jednego max dwóch miejsc pracy .
-Zgłaszać wszystkie nieprawidłowości zarówno w leczeniu jak i zachowaniu lekarzy i personelu medycznego.
-Pokonać wreszcie barierę solidarności zawodowej lekarzy , zmienić kodeks zasad etyki lekarskiej w tym zakresie.
-Nie bać się kierować spraw do sądu, z naszej praktyki wynika iż zarówno sądy jaki biegli sądowi coraz bardziej i wnikliwiej przyglądają się podejrzeniom błędów medycznych, mimo że sprawy trwają długo to jednak są wygrywane.
-Przede wszystkim starać się konsultować swój przypadek medyczny z kilkoma lekarzami, biegłymi- nie zawsze bowiem fakt niepoprawienia się stanu zdrowia a nawet pogorszenia się po leczeniu jest błędem medycznym


Czerwiec 2015r

- odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenie które zatwierdziło sprawozdanie finansowe i udzielił Zarządowi absolutorium.
- po kilkuletnich bojach sadowych wygraliśmy kolejne 2 sprawy dotyczące błędów medycznych. W jednej z nich lekarz został także skazany w procesie karnym gdzie nasza członkini zastępowana przez Radce Prawnego Stowarzyszenie było oskarżycielem posiłkowym.
- zapadł także ciekawy wyrok dotyczący prowadzonej przez nas sprawy Pana któremu firma ubezpieczeniowa z poniesione obrażenia wypłaciła 5000zł przyjmując 8 procentowy uszczerbek na zdrowiu. Po postępowaniu sądowym gdzie biegli uznali 35% uszczerbku na zdrowiu ubezpieczyciel musi dopłacić ponad 80 tys złotych. To jawnie pokazuje jakich to „ fachowców” zatrudniają firmy ubezpieczeniowe do likwidacji szkód.


Marzec 2015r.
- wygraliśmy sprawę Członka naszego Stowarzyszenia potrąconego przez samochód, gdzie zwiększone zostało odszkodowanie o ponad 40 000zł, gdyż firma ubezpieczeniowa nie zauważyła, że w zdarzeniu stracił on śledzionę.
- zakończyła się także sprawa Członka stowarzyszenia, który został potrącony jadąc na rowerze. Sąd dodatkowo przyznał mu ponad 50 000zł.
- w imieniu 4 członków Stowarzyszenia, w związku z podejrzenie błędu medycznego, złożyliśmy doniesienia do prokuratury na niewłaściwe postępowanie lekarzy i placówek medycznych. Dotyczy to chociażby sytuacji, gdzie osoba przebywając przez tydzień w szpitalu nie miała przeprowadzonych żadnych badań, zapalenie oskrzeli przerodziło się w zapalenia płuc, co doprowadziło do śpiączki. Inne doniesienie dotyczy kobiety, której podczas operacji przecięto pęcherz i tego nie zauważono, podobnie jak u mężczyzny, gdzie nie zauważono pęknięcia śledziony, a także sprawy młodej dziewczyny, której dentysta leczył zdrowe zęby.


Luty 2015r.
- w sądzie zakończyła się kolejna sprawa, która obrazuje w jaki sposób firmy ubezpieczeniowe zaniżają odszkodowania. Mianowicie Członek naszego Stowarzyszenia otrzymał od firmy ubezpieczeniowej 16 000zł i przyznano mu 8% uszczerbek na zdrowiu.
Po skierowaniu przez nas sprawy do sądu biegli sądowi przyznali poszkodowanemu 35% uszczerbku na zdrowiu i odszkodowanie zostało zwiększone o ponad 60 000zł.


Styczeń 2015r.
- podsumowując zeszły rok i działalność Stowarzyszenia aktualnie Członkami Stowarzyszenia jest ponad 400 osób, prowadzimy 78 spraw w sądach na łączną kwotę prawie 10 mln zł. W roku 2014 pozyskaliśmy rekordowe kwoty odszkodowań dla naszych Członków - ponad 5 mln zł.
- zapadły kolejne wyroki przeciwko Skarbowi Państwa związane z poszkodowanymi w katastrofie hali MTK. Nasi Członkowie uzyskali kolejne odszkodowania i zadośćuczynienia.
Zapadł także wyrok Sądu Najwyższego dopuszczający możliwość dochodzenia roszczeń związanych z halą MTK w pozwie zbiorowym.


Grudzień 2014r.
odbyło się spotkanie opłatkowe w naszym Stowarzyszeniu, na którym było obecnych 24 osoby.


Listopad 2014r.
- sprawa tocząca się przez katowickim sądem, gdzie kopalnia ma zapłacić poszkodowanemu górnikowi ponad 1,5 mln zł, została skierowana do Sądu Najwyższego. Przypominamy, iż na początku kopalnia proponowała oszałamiającą kwotę 150 000 zł – jest to przykład, iż nie można odpuszczać spraw mimo piętrzących się przed nami problemów.
- wygraliśmy kolejną sprawę dotyczącą błędu medycznego. Tym razem sprawa dotyczyła niewłaściwego rozpoznania obrażeń po wypadku. Nasza członkini otrzymała dodatkowo 60 000zł.


10.2014r.
Jak bardzo zaniżane są odszkodowania. Zapraszamy do przeczytania -> Dziennik Zachodni
08.2014r.
Przeprowadziliśmy konsultacje medyczne dla naszych członków z psychologiem- udział wzięło 12 osób.
Tylko od początku roku wygraliśmy w sądach ponad 40 spraw osób poszkodowanych w wypadkach i błędach medycznych, gdzie uzyskaliśmy dodatkowo ponad 3 mln zł odszkodowań. To po raz kolejny wskazuje jak Firmy Ubezpieczeniowe zaniżają odszkodowania, oraz że warto walczyć o swoje.
Odbył się także coroczny piknik „wokandowski”. Na terenach Lotniska Muchowiec spotkali się nasi członkowie, ich rodziny, pracownicy i współpracownicy Stowarzyszenia.

06.2014r.
Prezes Zarzadu w programie Gość Aktualności - wypowiada się na temat błędów medycznych, fałszywej solidarności między lekarzami. Program można oglądać tutaj >> Gość Aktualności

06.2014r.
Odbyło się zwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia. Przedstawiono plany na przyszłość, udzielono absolutorium zarządowi, przyjęto sprawozdanie finansowe. Skierowano odpowiednie coroczne sprawozdanie i dokumenty do KRS w Katowicach.Zapadły kolejne 2 wyroki zasadzające od Skarbu Państwa w osobie Prezydenta Miasta Chorzowa kolejne odszkodowania dla osób poszkodowanych w tragedii na Hali MTK.

05.2014r.
Zorganizowaliśmy tzw. „ majówkę „ dla naszych członków i osób wspierających działalność Stowarzyszenia, był grill, kiełbaski , ognisko i dobra zabawa. Nie zapomnieliśmy też o osobach które nie mogły dojechać same - im zorganizowaliśmy transport. Łącznie było ponad 100 osób.

04.2014r.
Po blisko 2 letniej batalii wywalczyliśmy w sadzie odszkodowanie i rentę dla poszkodowanej w wypadku komunikacyjnym. Firma Ubezpieczeniowa wypłaciła przed postępowaniem sadowym 50.000zł i uważała że tak zamknie sprawę. Wyrok dołożył kolejne 80.000zł z odsetkami rentę uzupełniającą w wys. 900zł miesięcznie, odsetki, koszty procesu i zwrot kosztów leczenia.
To kolejny przykład, iż należy do końca dochodzić swoich racji i nie poddać się nieuczciwym Firmom Ubezpieczeniowym.
Następna ciekawa sprawa dotyczy popełnienia błędu lekarskiego przy porodzie. Mimo, iż należało przeprowadzić cesarskie cięcie, lekarze zdecydowali inaczej co doprowadziło do nieodwracalnych zmian w mózgu dziecka z uwagi na niedotlenienie. Zarówno szpital jak i lekarze twierdzili, iż było to powikłanie, a nie błąd medyczny. Dopiero dzięki naszym działaniom, skierowaniem sprawy do prokuratury oraz mediacjom okazało się, że jednak jest to błąd medyczny. Teraz odszkodowanie zapewni dziecku właściwą rehabilitacje i szanse na normalne życie.

03.2014r.
W programie radiowym 1polskiego radia braliśmy udział w audycji "Bez znieczulenia" pt. "Równi i równiejsi" - o róznej sytuacji osób poszkodowanych w katastrofach.

02.2014r.
W sprawie praktyk firm ubezpieczeniowych ograniczajacych i zanizajacych odszkodowania wypowiadaliśmy się w Tygodniku Śląsko-Dąbrowskim.
dziennik

02.2014r.
Wygralismy kolejną sprawę związaną z tragedia na hali MTK- tym razem Skarb Państwa reprezentowany przez Prezydenta Miasta Chorzowa musi zapłacić naszemu członkowi ponad 50.000zł za odniesione obrażenia .
02.2014r.
Prezes Zarządu w dniu 24.02.2014 brał udział w programie " Dzien dobry TVN ", gdzie wypowiadał się na temat błędów medycznych i ich konsekwencji. Program można zobaczyć tutaj >> Dzień Dobry TVN

02.2014r.
Zakończyła się sprawa błedu medycznego naszej członkini, sąd zasadził poszkodowanej ponad 45000zł wraz z odsetkami i kosztami procesu. Takiej kwoty właśnie sie domagaliśmy. :)

01.2014r.
Rozmowa prezesa Marcina Marszołka w programie "Kawa na ławę" Polskiego Radia Katowice dotycząca pijanych kierowców.
Posłuchaj >> "Kawa na ławę z Marcinem Marszołkiem"

01.2014r.
Rozmowa prezesa Marcina Marszołka w programie "Kawa na ławę" Polskiego Radia Katowice o sytuacji w Rydze - czyli o zawalonym dachu supermarketu.
Posłuchaj >> "Kawa na ławę z Marcinem Marszołkiem"

12.2013r.
Końcem 2013 roku Stowarzyszenie liczy 654 członków, którym pomogliśmy lub nadal pomagamy.

12.2013r.
Dnia 23 grudnia odbyło się spotkanie opłatkowe członków Stowarzyszenia

09.2013r.
W dniach 4-6 września odbyły się w siedzibie Stowarzyszenia bezpłatne konsultacje medyczne z lekarzami neurologiem, chirurgiem i psychologiem. Udział wzięło ponad 30 osób z różnymi problemami medycznymi.

08.2013r.
Zapadło orzeczenie w sprawie osoby poszkodowanej gdzie sąd zasądził prawie 1milion złotych odszkodowania - wreszcie sądy zaczęły doceniać najważniejsze dobro jakim jest nasze zdrowie i życie.

08.2013r.
W dniach 04-08 -08 zorganizowaliśmy dla naszych niepełnosprawnych członków imprezę integracyjną pod nazwą "twoje pierwsze nurkowanie". Kilkanaście osób pod opieką instruktorów nurkowania z federacji PADI mogło zapoznać się z podwodnym światem i po raz pierwszy zanurkować mimo swojego kalectwa.

08.2013r.
Zakończyła się sprawa naszej członkini która straciła w wypadku jeszcze nie narodzone dziecko , gdzie firma ubezpieczeniowa nie wypłaciła w ogóle odszkodowania twierdząc że utrata nienarodzonego dziecka (mimo iż to był już 9 miesiąc ciąży) nie jest stratą osoby najbliższej. Uzyskaliśmy po wniesieniu sprawy do sądu prawie 100.000zł zadośćuczynienia, ucierając jednocześnie nosa bezwzględnym i bezuczuciowym pracownikom firmy ubezpieczeniowej udowadniając tym samym ze nie wolno w żadnym wypadku się poddawać i trzeba walczyć o swoje do końca.

06.2013r.
Górnik poszkodowany w wypadku na kopalni otrzymał ponad 300.000zł odszkodowania i zadośćuczynienia oraz rentę uzupełniającą w wys. ponad 1000zł /mies. Wcześniej kopalnia twierdziła że nic mu się nie należy bo wypadek był z jego winy.
Aktualnie nasi członkowie mogą dodatkowo korzystać z bezpłatnych konsultacji i rehabilitacji na terenie miast Chorzów oraz Tychy - podpisaliśmy umowy o współpracy z lekarzami i rehabilitantami z tych miejscowości.

05.2013r.
Uprzejmie informujemy, iż obecnie Stowarzyszenie prowadzi ponad 350 spraw, z czego większość to sprawy dotyczące różnego rodzaju wypadków, jednak stale wzrasta ilość zgłaszanych spraw dotyczących błędów lekarskich.

25.04.2013r.
Do Sądu Okręgowego w Katowicach została złożona sprawa Członkini Stowarzyszenia, która straciła nienarodzone dziecko. Firma ubezpieczeniowa odmówiła wypłaty jakiejkolwiek kwoty z tego tytułu. Sprawa jest w toku.

09.04.2013r.
Zakończyła się sprawa naszej Członkini z Zawiercia poszkodowanej w wypadku komunikacyjnym, dla której na drodze sądowej uzyskaliśmy zadośćuczynienie w wysokości 50 000,00zł i dodatkowo zwrot kosztów leczenia i odsetki za zwłokę w wypłacie.

13.03.2013r.
Dzięki staraniom Stowarzyszenia udało się uzyskać dla poszkodowanej na skutek błędu lekarskiego naszej Członkini kwotę 150 000,00zł. Przed skierowaniem sprawy do Sądu placówka medyczna ani jej ubezpieczyciel nie poczuwali się do odpowiedzialności zarówno za popełniony błąd jak i za zadośćuczynienie szkody, jaką ten błąd wyrządził.

02.03.2013r.
Informujemy, że Stowarzyszenie, jak co roku, brało aktywny udział w Tygodniu Pomocy Ofiarom Przestępstw.

27.02.2013r.
Wygraliśmy kolejną sprawę przeciwko Skarbowi Państwa w związku z katastrofą hali MTK i udało się uzyskać dla poszkodowanego członka Stowarzyszenia odszkodowanie i zadośćuczynienie.

29-01-2013r.
Prezes Stowarzyszenia jako "Gość Aktualności" w Telewizji Katowice wypowiadał się na temat obecnej sytuacji osób poszkodowanych w katastrofie Hali MTK z 2006r. - sprawa nadal się toczy.
"WOKANDA", 40-035 KATOWICE ul. Jagiellońska 5, tel.: (032) 781 64 65, fax: (032) 781 78 35, tel. 508 339 495
nr KRS 0000172633/* */